MYKONOS Trip

28 Sep 2017

MYKONOS
Wpis o organizacji wyjazdu na grecką wyspę Mykonos obiecywałam już od dawna. Jakiś czas temu dodałam Lookbook na mojego YouYuba nagrany właśnie tam. Powiem Wam, że dość ciężko było mi wracać do tych pięknych zdjęć, kiedy powili łapię jesienną handrę. Na blogu do tej pory pojawił się tylko jeden wpis z Mykonos, ale na moim instagramie mogliście zobaczyć wiele fotografii zrobionych podczas tygodniowego pobytu w najbielszym miejscu na ziemi. Ciekawostką jest, że prawnie regulowane jest to, aby wszystkie budynki na wyspie Mykonos były koloru śnieżnej bieli i miały charakterystyczne delikatnie zaokrąglone krawędzie. Drzwi i okiennice są za to zawsze koloru niebieskiego, co nadaje wyjątkowego klimatu. Podobno Mykonos ma miano "greckiej Ibizy". Wszystkie popularne kluby jak np. "Scorpios" były jeszcze w remoncie. Poza tym wcale nie chciałam przeżyć mojego wyjazdu pod hasłem impreza. Jeżeli tak jak ja, po obejrzeniu setek pięknych zdjęć na instagramie zapragnęliście odwiedzić tę wyspę to... Zapraszam Was na krótki przewodnik po najpiękniejszych plażach, najtańszym gyrosie oraz opowiem Wam jak zorganizować wyjazd na Mykonos za jedyne 1300 złotych.


Od czego zacząć organizację wyjazdu ? 

PRZELOT

Jestem zdania, że organizacje każdego wyjazdu należy rozpocząć od zakupu biletów lotniczych. Ja najczęściej przeglądam SKY SCANNER,  jest to najprzejrzystsza strona do wyszukiwania tanich lotów. Można też sprawdzić ceny przelotów bezpośrednio u tanich przewoźników tj. Ryanair, Wizzair, EasyJet.

Podczas jednego z październikowych wieczorów z nudów przeglądałam Sky Scanner'a, wpisałam w wyszukiwarkę kierunek Mykonos. Znalazłam lot na maj, z przesiadką w Atenach w cenie 524 zł w dwie strony, linią lotniczą Aegean. Kupiłam więc bilety z aż siedmiomiesięcznym wyprzedzeniem. Warto też wspomnieć, że nie bookowałam ich przez pośrednika jakim jest Sky Scanner, pobiera on prowizję chyba 50 złOtych. Bilety kupiłam na stronie linii lotniczych Aegean - PS. dostaniecie darmowy, ciepły posiłek na terenie samolotu. Był to dla mnie niezły szok bo zawsze wybieram tanie linie lotnicze bez takich rarytasów. Wakacje na Mykonos były dość spontaniczną decyzją, a jeszcze bardziej spontaniczne było zarezerwowanie noclegu przez Airbnb.

ZAKWATEROWANIE

Początkowo chciałam zostać w hotelu, nawet jeden zarezerwowałam. Po kilku miesiącach okazało się, że moich oszczędności wcale nie przybywa i najzwyczajniej nie mogę pozwolić sobie na pobyt w kilkugwiazdkowym hotelu na wzgórzach Mykonos. Wtedy znaleźliśmy apartament na AirBnb. Zatrzymałyśmy się w Belou Apartment. Wynajęłyśmy go w trójkę, a za siedem dni na głowę wyszło około 700 złotych. Najtaniej wyjdzie jeżeli kwotę wynajmu rozłoży się na 4 osoby, ponieważ koszt nie wzrasta wraz z liczbą wynajmujących. Jeżeli chcecie otrzymać 100 zniżki na waszą pierwszą rezerwacje to zróbcie to za pomocą tego linku  AIRBNB 100 ZŁ ZNIŻKI . Co do samego mieszkania to jego największym plusem jest lokalizacja. Położone jest nad samym portem, przy słynnych wiatrakach. W środku też niczego nie brakuje. Nie są to luksusy, ale jest czysto, jest kuchnia, mała łazienka, balkon i kilka łóżek. Na Mykonos znajdziecie wiele pięknych i dzikich plaż. Nie ma co tracić czasu na przesiadywanie w pokoju.

Dojazd do hotelu

Mężczyzna od którego wynajęłyśmy mieszkanie zaoferował nam odbiór z lotniska. Wylądowałyśmy około godziny 18:30 i pojechałyśmy prosto do miasteczka. Lotnisko jest malutkie, położone na wzgórzu i nie wyobrażam sobie innej drogi transportu niż auto. Wylatywałyśmy natomiast bardzo wcześnie bo około godziny 7 rano. Tym razem zamówiłyśmy taksówkę, która dowiozła nas na miejsce - kurs wyniósł około 20 euro. 

Pobyt na wyspie

JEDZENIE

Kolejnym "sekretem" naszego niskobudżetowego wyjazdu były posiłki. Dużo prawdy w tym, że Mykonos należy do najdroższych Greckich wysp - restauracje liczą sobie astronomiczne kwoty za jedzenie. Jako, że w naszym mieszkaniu była kuchnia postanowiłyśmy gotować same. Spacerując rankiem po porcie napotkałyśmy tutejszych sprzedających swoje warzywa i owoce. Codziennie przyrządzałyśmy świeże sałatki, a po inne składki chodziłyśmy do supermarketu AB (w tym po wino). Wszystkie innem małe sklepiki nakładają ogromną marżę, lepiej je omijać. AB górą! Dobrego i najtańszego gyrosa znajdziecie przy samym wjeździe do miasteczka Mykonos, niedaleko przystanku autobusowego. Z założenia na obrzeżach miasta jest zazwyczaj najtaniej, a wiatraki to świetna miejscówką na wieczorne wino. Gdy odwiedzicie plaże Agios Sostis, polecam wam obiad w bardzo popularnej tawernie Kiki's Tavern. Potrawy są tam przygotowywane na grillu i są naprawdę smaczne.

PORUSZANIE SIĘ PO WYSPIE

Do wyboru macie cztery opcje, z czego tylko na jedną nie potrzebujecie prawa jazdy. Możecie wypożyczyć skuter, quad, auto lub poruszać się autobusem. Ja wciąż nie posiadam prawa jazdy (wszystkie pomysły jak się w końcu zmotywować mile widziane), była nas tez nieparzysta liczba osób. Wypożyczyłyśmy auto na jeden dzień, a tak poruszałyśmy się autobusami. Przyznam, że komunikacja miejska działa sprawnie i dowiezie Was na prawie wszystkie najładniejsze plaże. Autobusy jeżdżą jednak głównie po zachodniej oraz zachodnio - południowej części wyspy. Bilet w jedną stronę kosztuje € 1.60, autobusy kursują co godzinę.  My jeździłyśmy z zachodniego przystanku autobusowego Fabrica, który dowiezie was do plaż Platis Gialos, Psarou, Paraga, Paradise, Ornos, Agios Ioannis. 

Wypożyczenie auta

Zdecydowałyśmy się na jeden dzień wypożyczyć samochód, był to mały biały jeap. Znalazłyśmy go w wypożyczalni Fabrica's, obok przystanku autobusowego  Niestety nie pamietam ceny, myśle ze wyszło to w granicach do 40 euro za dzień (ceny są różne, zależnie od sezonu, rodzaju auta itd). Nie musiałyśmy płacić depozytu, ani nic z tych rzeczy. Przy odbiorze auta również nie było problemów. Samochód był trochę rozklekotany, nie dałyśmy rady podjechać nim na punkt widokowy jakim jest latarnia morska, z której podobno możecie oglądać niesamowity zachód słońca. Naprawdę wyprawa tam doprowadziła mnie do małego zawału serca. Jedynym racjonalnym sposobem, aby tam dojechać jest skuter albo quad. Autem odwiedziłyśmy plaże Agios Sostis i znajdującą się tuż obok Panormos Beach oraz miasto Ano Mera i plażę Kalo Livadi. Z tego co później się okazało można tam tez dojechać autobusem. Odradzam wam jednak porywanie się na wypożyczanie auta, uliczki są małe, strome i ciężko znaleźć miejsce do zaparkowania. Zdecydowanie najlepszym sposobem na zwiedzanie wyspy jest wynajęcie quada. 




SEKRETNE MIEJSCA

Na wyspie pełno jest  klimatycznych miejsc. Jednym z nich jest restauracja KASTRO'S z  niesamowitym widokiem na morze. Zapewniam was, że mrożona kawa nie smakuje tak nigdzie indziej. Ciekawostką jest, że całe miasteczko zbudowane jest na kształt labiryntu (miało to chronić przed piratami) i nawigacja nie działa zbyt dobrze. Charakterystyczne dla wyspy wiatraki znajdują się przy małej Wenecji oraz na wzgórzach otaczających miasteczko - z nich możecie podziwiać panoramę. Wyspa ta należy do bardzo wietrznych, ale podczas naszego wyjazdu kapelusz zgubiłam tylko raz.



NAJŁADNIEJSZE PLAŻE



  • KAPARI - mała i dzika plaża otoczona skałami
  • KALO LIVADI - rozległa i spokojna, bardzo wietrzna, praktycznie pozbawiona ludzi
  • AGIOS SOSTIS - plaża utworzona w małej skalnej zatoczce, obok przepysznej tawerny Kiki's Tavern
  • PANORMOS - rozległa plaża z pięknymi czarnymi skałami po prawej stronie
  • PARAGNA - plaża z muzyką i barem, wypożyczenie leżaka kosztuje €10
  • MYKONOS - nie jest to miejsce do opalania, ale za to idealne na wieczorne oglądanie zachodu słońca

(mapka zainspirowana podróżniczymi wpisami Jestem Kasia)


Nie polecę Wam niestety zbyt wiele ze strefy gastronomii bo ograniczyłam się do wcinania lodów oraz picia kawy. Natomiast z zewnątrz naprawdę urokliwą restauracją jest Katrin Restaurant głównie ze względu na przepiękne kwitnące nad nią drzewo. Mogę polecić Wam też malutką galerię sztuki Rarity Gallery. Znajdują się w niej ciekawe i miłe dla oka prace. 

Poza głównym miasteczkiem, plażami, nadmorskimi klubami i wyspą DILOS (której swoją drogą nie zobaczyłam, oglądanie starożytnych posągów szczególnie mnie nie fascynuje), nie ma większych atrakcji. Północno-wschodnia część wyspy nie jest w ogóle polecana turystycznie, a poza głównymi drogami możecie natknąć się na wysypiska śmieci na plaży i tą 'mniej eksluzywną' rzeczywistość wyspy. Uważam że, warto jednak czasem zboczyć z drogi bo możecie spotkać naprawdę miłe pyszczki. Mam nadzieję, że ten przewodnik uznacie za przydatny! Jeżeli macie jakiekolwiek pytania piszcie w komentarzach, chętnie odpowiem, xx







Previous Next

12 comments

  1. Super przewodnik! sama dużo podróżuję i zawsze staram się zrobić wszystko jak najtaniej. Kuszą mnie greckie wyspy, mam nadzieję, że wreszcie tam zawitam:)

    Co do noclegów ja prawie zawsze załatwiam je na booking.com.. raz skorzystalam z airbnb ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez zazwyczaj wole hotele, ale Airbnb niejednokrotnie może cie uratować w trudnej sytuacji :)

      Delete
  2. Super przewodnik, mam nadzieję, że kiedyś skorzystam! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bookuj hotel i lot! Jest tam przepięknie :)

      Delete
  3. so nice video, I loved the yellow outfit

    http://7-sevendays.blogspot.gr/

    ReplyDelete
  4. Świetny wpis, na pewno wiele osób skorzysta :)

    ReplyDelete
  5. Sam nie wiem czy Mykonos jest piękniejsze, czy Ty. A już pobyt z Tobą na tej wyspie to chyba najbardziej epicka rzecz jakiej może w swoim życiu doświadczyć facet :) Tak nawiasem mówiąc, jest tam równie biało co na igawysocka.com :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje, ale mój chłopak uważa że, "legendy są lepsze od epików', haha.

      Delete
  6. Aż nabrałam ochoty na taką podróż! Świetne zdjęcia :)

    ReplyDelete