SUMMER LOOKS

5 Jun 2018



Wraz z marka Orsay przygotowałam dla Was wpis z dwoma wariantami stylizacji. Sukienki są moim numerem jeden na lato, bo w sumie kiedy je nosić jak nie teraz? Wbrew pozorom długa sukienka maksi jest bardzo uniwersalnym wyborem. Możecie ja nosić na wiele sposobów - ze słomianym kapeluszem, narzucić na nią jeansowa kurtkę czy skórzana ramoneskę. Zarówno świetnie będzie się prezentować z delikatnymi sandałkami jak i masywnymi botkami czy Martensami. To mój festiwalowy must have! Często mam problem ze znalezieniem sukienki o odpowiedniej długości w sieciówkach, zazwyczaj wszystkimi szuram po podłodze. Ta kieca ma gumkę w strategicznych miejscach jakim jest talia i dekolt dzięki czemu możecie regulować jej dlugość. Jak dobrze wszyscy wiemy właśnie rozpoczyna się najlepszy okres w roku czyli sezon festiwali. Wybieracie się na jakiś ?







ZARA, Hat. ORSAY, Maxi Dress. Dorothy Perkins, Shoes. 

Wybór drugiej stylizacji jest do mnie trochę niepodobny, postawiłam na niebieską sukienkę. Naprawdę nie lubię błękitnego koloru i nigdy nawet nie zwracam uwagi na ubrania w tym kolorze. Nie wiem, uważam, że ten kolor zupełnie mi nie pasuje. Przypomina mi się też uniform z mojej pierwszej pracy, w którym wyglądałam jak topielec - była to błękitna koszula, której wręcz nie znosiłam. Może to tylko połączenie bieli z niebieskiem jest przeze mnie akceptowane? Nie wiem, w każdym razie dałam jej szanse!



H&M, Hat.
Bag from Bali.
ORSAY, Dress.
Vintage Sunglasses.
Dorothy Perkins, Shoes.


Photography - Bekkylonsdale
Next

9 comments

  1. You are so cute ! I'm so fan of you <3

    ReplyDelete
  2. during the summer I almost exclusively wear dresses...they are comfy, light and perfect.
    These twoo are super cool

    http://7-sevendays.blogspot.it/

    ReplyDelete
  3. zarówno pierwsza jak i druga sukienka mnie zauroczyła!

    ReplyDelete
  4. ładnie ci w niebieskim! powinnas go częściej nosić! ale pierwsza sukienka i tak u mnie wygrała <3

    ReplyDelete
  5. Też zastanawiałam się nad tą drugą sukienką, teraz żałuję, że jej nie kupiłam! Świetny klimat zdjęć, musisz kiedyś zdradzić jak je przerabiasz :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej, to żadna tajemnica! Obrabiam je w Lightroomie. Z tego co widziałam to sukienka jest wciąż dostępna :) Podlinkowałam ja w poście.

      Delete
  6. Oba zestawy bardzo mi się podobają. Podobnie, jak zdjęcia. Sukienki są cudne, zwłaszcza ta maksi! :)

    ReplyDelete